Poradnik

  1. Start
  2. /
  3. Poradnik
  4. /
  5. Niewypłacalność i zagrożenie niewypłacalnością – jak...

Niewypłacalność i zagrożenie niewypłacalnością to pojęcia, z którymi powinien zapoznać się każdy dłużnik – zwłaszcza prowadzący działalność gospodarczą. Jak zareagować wówczas, gdy popadnie się w stan niewypłacalności bądź na horyzoncie pojawi się zagrożenie niewypłacalnością? Na to pytanie odpowie prawnik specjalizujący się w sprawach restrukturyzacyjnych. 

Spis treści:

  1. Niewypłacalność – co to jest?
  2. Kiedy dłużnik staje się niewypłacalny?
  3. Zagrożenie niewypłacalnością – na czym polega?
  4. Oddłużenie przedsiębiorcy – jak je osiągnąć?
  5. Kiedy należy ogłosić upadłość?
  6. Niewypłacalność i zagrożenie niewypłacalnością – jak zareagować?

Coraz więcej firm ma poważne problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Jednoznacznie wskazują na to badania oraz doświadczenie codziennej pracy na rzecz przedsiębiorców. Tym samym coraz więcej biznesów popada w stan niewypłacalności bądź istnieje realne zagrożenie, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalnymi. Jak zareagować w takiej sytuacji? Najważniejszą kwestią zawsze jest dobór właściwych środków zaradczych. W końcu każdą firmę można uratować.

Problemy finansowe w firmie

Niewypłacalność – co to jest?

Niewypłacalność jest terminem, który został zdefiniowany w przepisach Prawa upadłościowego. Definicja ta znajduje zastosowanie także w Prawie restrukturyzacyjnym. Zgodnie z art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Dłużnik niewypłacalny – definicja z Prawa upadłościowego jasno na to wskazuje – to taki, który nie jest w stanie regulować swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Chodzi tu jednak o obiektywny brak takiej możliwości, a nie o niechęć do spłaty zadłużenia.

W praktyce z niewypłacalnością mamy najczęściej do czynienia wówczas, gdy dłużnik nie ma gotówki, która pozwoliłaby mu pokryć wierzytelności. Tym samym najprostszym sposobem na usunięcie stanu niewypłacalności jest pozyskanie gotówki – przykładowo ze sprzedaży części majątku bądź finansowania bankowego. Jednak należy pamiętać, że popadnięcie przez dłużnika w stan niewypłacalności zawsze wymaga odpowiedniej reakcji – przede wszystkim w postaci rozpoczęcia postępowania restrukturyzacyjnego lub ogłoszenia upadłości. Bez wątpienia pierwsze z nich – a więc restrukturyzacja – jest najlepszą reakcją, jaką zadłużony przedsiębiorca może podjąć w celu rozwiązania swoich problemów finansowych.

Kiedy dłużnik staje się niewypłacalny?

Aby ułatwić ocenę, że dłużnik stał się niewypłacalny, ustawodawca w Prawie upadłościowym zamieścił kilka domniemań. Podstawowe z nich – dotyczące wszystkich dłużników – zakłada niewypłacalność w sytuacji, gdy opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Natomiast dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. 

Jednak do majątku branego pod uwagę przy dokonywaniu tych kalkulacji nie wlicza się składników niewchodzących w skład masy upadłości oraz zobowiązań przyszłych – w tym zobowiązań pod warunkiem zawieszającym oraz zobowiązań wobec wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach. 

Ponadto – zgodnie z Prawem upadłościowym – domniemywa się, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem jego zobowiązania, z wyłączeniem rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.

Wskazane powyżej domniemania mają ułatwić ocenę, czy rzeczywiście nastąpiła niewypłacalność dłużnika. Jednak nie oznacza to, że zawsze wtedy, gdy nastąpią okoliczności opisane powyżej mamy do czynienia z niewypłacalnością. Każde z tych domniemań ma charakter obalalny, a więc można udowodnić, że pomimo ziszczenia się opisanych w nich warunków dłużnik nadal jest wypłacalny.

Niewypłacalność firmy

Zagrożenie niewypłacalnością – na czym polega?

Jak już wspomniano, definicja niewypłacalności jest wspólna dla Prawa upadłościowego oraz Prawa restrukturyzacyjnego. Jednak druga z tych ustaw – w której uregulowano postępowania restrukturyzacyjne – posługuje się jeszcze pojęciem zagrożenia niewypłacalnością. Zgodnie z Prawem restrukturyzacyjnym przez dłużnika zagrożonego niewypłacalnością należy rozumieć dłużnika, którego sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalny.

Wobec tego zarówno niewypłacalność – definicja tego pojęcia w praktyce wzbudza pewne trudności w zastosowaniu – jak i zagrożenie niewypłacalnością odwołują się do wspólnej kategorii: utraty przez dłużnika możliwości regulowania jego wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Jeżeli do tego dojdzie, dłużnik zawsze musi odpowiednio zareagować. 

Oddłużenie przedsiębiorcy – jak je osiągnąć?

Niewypłacalność firmy – należy pamiętać, że co prawda każdy dłużnik może stać się niewypłacalny, to jednak w praktyce to pojęcie odnosi się przede wszystkim do przedsiębiorców – powinno doprowadzić do wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego lub upadłościowego. Na podjęcie tej reakcji przedsiębiorca ma – co do zasady – trzydzieści dni od wystąpienia stanu niewypłacalności. Warto pamiętać, że o ile niewypłacalność pozwala na rozpoczęcie zarówno restrukturyzacji, jak i na ogłoszenie upadłości, o tyle zagrożenie niewypłacalnością pozwala jedynie na restrukturyzację.

Postępowanie restrukturyzacyjne służy przede wszystkim oddłużeniu przedsiębiorcy i umożliwieniu mu dalszego prowadzenia działalności gospodarczej. Dlatego zawsze warto podjąć próbę uratowania firmy poprzez restrukturyzację – często jest to jedyna szansa na uniknięcie upadłości. W tym kontekście warto przypomnieć, że restrukturyzację przedsiębiorstwa można przeprowadzić w ramach jednej z czterech procedur:

  • postępowania o zatwierdzenie układu;
  • przyspieszonego postępowania układowego;
  • postępowania układowego;
  • postępowania sanacyjnego. 

Dlatego niewypłacalność spółki czy innego przedsiębiorstwa nie musi oznaczać jego likwidacji. O niej można zacząć myśleć dopiero wtedy, gdy wszystkie inne sposoby rozwiązania trudnej sytuacji zawiodą.

Niewypłacalność dłużnika

Kiedy należy ogłosić upadłość?

Niewypłacalność – Prawo upadłościowe jest tu jednoznaczne – stanowi podstawę do ogłoszenia upadłości dłużnika. Jednak stan ten otwiera również drogę do rozpoczęcia restrukturyzacji. Stąd w praktyce to od samego dłużnika zależy, którą z możliwości wybierze. Przy podejmowaniu takiej decyzji trzeba mieć świadomość, że w zdecydowanej większości przypadków ogłoszenie upadłości prowadzi do likwidacji firmy. Dlatego warto najpierw podjąć działania mające na celu uratowanie przedsiębiorstwa, a dopiero wtedy, gdy nie przyniosą one spodziewanego rezultatu zdecydować się na ogłoszenie upadłości.

Niewypłacalność i zagrożenie niewypłacalnością – jak zareagować?

W przypadku, gdy dłużnik stanie się niewypłacalny – a nawet wówczas, gdy popadnie w stan zagrożenia niewypłacalnością – można rozpocząć postępowanie restrukturyzacyjne. Jest to najlepszy sposób na oddłużenie i uratowanie firmy, którego odpowiednie wykorzystanie pozwala na spłatę wierzycieli oraz kontynuowanie prowadzonej działalności gospodarczej. 

Jeżeli jednak nie uda się oddłużyć przedsiębiorstwa bądź, gdy znajduje się ono w tak złym stanie, że właściwie nie ma szans na restrukturyzację, należy ogłosić upadłość. Przy czym zawsze upadłość należy traktować, jako środek ostateczny, wykorzystywany tylko wtedy, kiedy inne rozwiązania zawiodą.

Problemy finansowe w firmie