Poradnik

  1. Start
  2. /
  3. Poradnik
  4. /
  5. Zadatek a zaliczka – jakie są...

Bardzo często określenie „zadatek” oraz „zaliczka” stosowane są zamiennie. Tymczasem pomiędzy jedną a drugą instytucją zachodzą poważne różnice. Jak więc należy rozumieć te terminy? Wyjaśni je ekspert w prezentowanym artykule.

Spis treści

  1. Ustawowa definicja zadatku
  2. Zadatek a zaliczka – najważniejsze różnice
  3. Trzeba uważać na słowa
  4. Zadatek i zaliczka a podatki
  5. Zadatek i zaliczka – czy warto skorzystać?
  6. Zakończenie

Ustawowa definicja zadatku

Zgodnie z art. 394 § 1 Kodeksu cywilnego w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju, zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować. Jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

Zasada ta nie ma zastosowania wówczas, gdy umowa została rozwiązana bądź jej niewykonanie nastąpiło z powodu okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności. Jeżeli jednak umowa zostanie wykonana zgodnie ze swoją treścią, zadatek zalicza się na poczet świadczenia tej strony, która go dała. Jeżeli takie zaliczenie nie jest możliwe, zadatek podlega zwrotowi.

Zobacz również: Doradca restrukturyzacyjny – jakie ma kompetencje i jak nim zostać?

Zadatek a zaliczka – najważniejsze różnice

Natomiast ustawodawca nie zdefiniował pojęcia zaliczki. Z tego względu – niestety nieprawidłowo – instytucje te są ze sobą utożsamiane. Potocznie zarówno przez zadatek, jak i zaliczkę rozumie się określoną sumę pieniędzy lub jakąś rzecz daną przy zawieraniu umowy. W tym znaczeniu celem zadatku i zaliczki jest zabezpieczenie prawidłowego wykonania kontraktu. A gdy do tego dojdzie, świadczenia te „zalicza się” na poczet umowy.

Tymczasem z zabezpieczeniem prawidłowego wykonania zawartej umowy  – w formie sankcji – mamy do czynienia jedynie w przypadku zadatku. Jeżeli strony skorzystają z tej instytucji, mogą mieć pewność, że niewykonanie bądź nieprawidłowe wykonanie kontraktu spowoduje konieczność zapłaty dwukrotności wręczonego zadatku przez kontrahenta winnego zaniedbań, bądź możliwość zatrzymania zadatku. Oczywiście wykonanie tych uprawnień zależy od okoliczności konkretnego przypadku. W tym zwłaszcza od tego, która strona wręczyła zadatek i kto jest winny nieprawidłowości w wykonywaniu umowy.

zadatek a zaliczka - różnice

Zaliczka natomiast jest po prostu realizacją części świadczenia, np. zapłatą określonego procentu umówionej ceny. Zresztą z zaliczką mamy najczęściej do czynienia w przypadku umów sprzedaży. Wtedy kupujący jeszcze przed realizacją samej umowy reguluje część ceny. W przypadku, gdy umowa nie dojdzie do skutku, zaliczka jest po prostu zwracana, gdyż ma charakter świadczenia nienależnego.

Z tych względów najprostsza odpowiedź na pytanie, czym się różni zadatek od zaliczki, sprowadza się do ustalenia, że jedynie zadatek zabezpiecza interesy stron. Zaliczka zaś jest po prostu wykonaniem części umówionego świadczenia, które w razie niedojścia umowy do skutku podlega zwrotowi. Wręczając ją, nie można więc liczyć na obowiązek zwrotu podwójnej wysokości przez stronę, która otrzymała zaliczkę, a następnie nie wywiązała się z umowy.

Trzeba uważać na słowa

W związku z tym redagując umowę, trzeba bardzo ostrożnie i w przemyślany sposób używać terminów „zadatek” i „zaliczka”. W końcu od tych sformułowań zależy zakres ochrony, jaki będzie przysługiwać stroną w razie problemów z realizacją kontraktu. To zaś ma szczególne znaczenie zwłaszcza wówczas, gdy jego wartość opiewa na duże sumy. Zakup domu, mieszkania czy drogiego samochodu może zostać właściwie zabezpieczony jedynie przez zapłatę zadatku.

Poza tym warto zwrócić uwagę, że to, czy w danym przypadku mamy do czynienia z zadatkiem czy z zaliczką zależy od treści umowy, a nie od samych sformułowań. Może się zdarzyć – i w praktyce często do tego dochodzi – że w przypadku sporu związanego z wykonaniem umowy sąd dojdzie do przekonania, że strona wręczyła zadatek. Nawet pomimo tego, że w umowie użyto określenia „zaliczka”.

Wynika to z faktu, że ustawodawca w przywołanym przepisie Kodeksu cywilnego uzależnił skutki wręczenia zadatku od „braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju”. Z tego względu jedynie wyraźne zastrzeżenie przez strony innego skutku, prowadzi do wyłączenia znaczenia „zadatku” określonego przez ustawodawcę.

Jednak takie zastrzeżenie wcale nie musi zostać wprost wskazane we fragmencie umowy odnoszącym się do zadatku bądź zaliczki, a może wynikać z jej innych postanowień czy nawet z okoliczności związanych z wykonywaniem umowy. W końcu w przypadkach wątpliwych zawsze należy dążyć do ustalenia rzeczywistej woli stron. Nawet za cenę odejścia od literalnego brzmienia kontraktu. Dlatego wręczając zadatek bądź zaliczkę, należy dołożyć wysokiej staranności przy redakcji całej umowy.

Przeczytaj także: Kim jest sędzia-komisarz i jaka jest jego rola?

Zadatek i zaliczka a podatki

Jeżeli zadatek bądź zaliczka są wręczane w przypadku, gdy przynajmniej jedną stroną stosunku prawnego jest przedsiębiorca, czynność ta ma znaczenie także na gruncie podatkowym. Co do zasady ani zadatek, ani zaliczka – do momentu ostatecznej realizacji umowy – nie stanowią przychodu. Dlatego księguje się go na podstawie faktury końcowej.

zadatek a zaliczka - co wybrać?

Nieco inaczej sprawa przedstawia się w odniesieniu do podatku od towarów i usług. Jeżeli podatki opłacający VAT otrzyma przed wykonaniem świadczenia jakąkolwiek część należności – np. zadatek bądź zaliczkę – powinien uregulować podatek. Wówczas wystawia się fakturę zaliczkową, na którą należy się powołać, wystawiając fakturę końcową. W niej zaś kwotę świadczenia pomniejsza się o wartość zadatku lub zaliczki.

Zadatek i zaliczka – czy warto skorzystać?

W każdym razie w przypadku zadatku i zaliczki bardzo dobrze sprawdza się typowo prawnicza odpowiedź „to zależy”. Rzeczywiście bardzo  trudno wskazać na ogólne rozwiązania dotyczące tych instytucji, trzeba jednak pamiętać, że o tym, czy mamy do czynienia z zadatkiem, czy z zaliczką decyduje szereg okoliczności.

Warto jednak korzystać z tych rozwiązań, gdyż zawsze stanowią one swego rodzaju gwarancję wykonania umowy. Przy czym w przypadku zaliczki opiera się ona raczej na zaufaniu pomiędzy kontrahentami. Powinno ono wynikać ze spełnienia części świadczenia i obowiązku jego zwrotu w razie niewykonania umowy – bardziej niż z przepisów prawa. Inaczej sprawa przedstawia się z zadatkiem, który stanowi sankcje – nieraz dotkliwą – za nieprawidłowości w wykonaniu umowy.

Zakończenie

Określenia „zadatek” i „zaliczka” często używane są jako synonimy. Tymczasem w sensie prawnym mają one odmienne znaczenia. Jednocześnie nie ma wątpliwości, że różnica między zadatkiem a zaliczką ma charakter zasadniczy. W przypadku wręczenia zadatku strona, która go otrzymała i nie wykonała umowy, musi go zwrócić w podwójnej wysokości. Oczywiście – obie strony mogą zdecydować inaczej. Jeżeli jednak ze swoich obowiązków nie wywiązał się dający zadatek, druga strona może go zatrzymać.

Zaliczka zaś jest po prostu realizacją części świadczenia – np. zapłatą ustalonego procentu ceny. W przypadku niedojścia umowy do skutku po prostu podlega zwrotowi. Dzieje się tak bez względu na to, kto doprowadził do niewykonania bądź niewłaściwego wykonania kontraktu. Dlatego przy redagowaniu umowy trzeba bardzo uważać na słowa, używając określeń „zadatek” i „zaliczka” precyzyjnie, zgodnie z wolą stron. Jasne jest, że wręczenie zadatku daje stronom dużo większe gwarancje właściwego wykonania umowy, niż zaliczka.