Wiedza

  1. Start
  2. /
  3. Wiedza
  4. /
  5. Zawezwanie do próby ugodowej a przedawnienie...

Ugodowe załatwienie sprawy bardzo często jest dobrym sposobem na rozwiązanie problemów prawnych. Jednak ustawodawca zdecydował się na istotne zmiany dotyczące wpływu zawezwania do próby ugodowej na bieg terminu przedawnienia roszczenia. O czym trzeba pamiętać?

Spis treści:

  1. Na czym polega zawezwanie do próby ugodowej?
  2. Co powinno zawierać zawezwanie do próby ugodowej?
  3. Postępowanie pojednawcze – koszty i przebieg
  4. Wpływ zawezwania do próby ugodowej na bieg terminu przedawnienia
  5. Zakończenie

Od kilku lat – także poprzez stosowne zmiany w prawie – promuje się mediacje i inne alternatywne sposoby rozwiązywania sporów, jako możliwość szybkiego załatwienia sprawy cywilnej na podstawie ugody zawieranej przez strony, które po prostu same „dogadują się”. Rzeczywiście w wielu przypadkach ugoda stanowi świetne rozwiązanie, pozwalające na uniknięcie wielu trudności, z którymi wiąże się prowadzenie standardowej sprawy cywilnej. W tym kontekście warto zwrócić uwagę przede wszystkim na postępowanie pojednawcze, prowadzone po złożeniu do sądu zawezwania do próby ugodowej. Jednocześnie wypada przypomnieć, że od 30 czerwca br. zmianie ulegną skutki złożenia takiego wezwania na bieg terminu przedawnienia roszczenia. O jakie zmiany chodzi? Na to pytanie odpowiemy w poniższym artykule.

Na czym polega zawezwanie do próby ugodowej?

Zawezwanie do próby ugodowej jest rozwiązaniem, które zostało uregulowane w Kodeksie postępowania cywilnego. W praktyce jest to pismo procesowe, które wierzyciel kieruje do sądu. Na jego podstawie wzywa się dłużnika do podjęcia działań zmierzających do rozwiązania trwającego sporu na podstawie ugody. A więc bez przeprowadzania procesu cywilnego. Tym samym zawezwanie do próby ugodowej rozpoczyna tzw. postępowanie pojednawcze.

Przeczytaj również: Wyłączenie z masy upadłości – zasady, które musisz znać

Trzeba przy tym pamiętać, że istotą każdej ugody są wzajemne ustępstwa stron. Mówiąc inaczej, aby zażegnać w ten sposób konflikt zarówno wierzyciel, jak i dłużnik powinni z czegoś zrezygnować. Dzięki temu mogą zaoszczędzić czas i środki niezbędne do przeprowadzenia postępowania cywilnego. Jednocześnie – przynajmniej w założeniu – zyskują pewność realizacji świadczenia. Poza tym ugoda musi być zgodna z prawem i z zasadami współżycia społecznego, a jednocześnie w żadnym wypadku nie może zmierzać do obejścia prawa.

Tym samym zawsze treść ugody musi być dostosowana do łączącego strony stosunku prawnego. Jest ona ukształtowana inaczej wówczas, gdy przedmiotem sporu są niezapłacone przez dłużnika rachunki bądź faktury, a inaczej, gdy chodzi o prawidłową realizację umowy o roboty budowlane czy o dostawy usług. Oczywiście to tylko przykładowe sprawy, które można „załatwić” w drodze ugody. Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego każdą sprawę cywilną, której charakter na to zezwala, można zakończyć w drodze ugody.

zawezwanie do próby ugodowej - na czym polega

Co powinno zawierać zawezwanie do próby ugodowej?

Stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego wniosek o zawezwanie do próby ugodowej powinien zawierać:

  • precyzyjne oznaczenie dłużnika i wierzyciela (ich imion i nazwisk/nazw; adresów korespondencyjnych; numerów we właściwych rejestrach itp.) oraz sądu, do którego wniosek jest kierowany;
  • jasno sformułowany wniosek o zawezwanie do próby ugodowej;
  • zwięzłe przedstawienie sprawy (zwłaszcza w zakresie podstawy kontrowersji zachodzących między dłużnikiem a wierzycielem);
  • propozycje ugodowe.

Zobacz także: Upadłość konsumencka a spadek. Zbiór najważniejszych informacji

Zawezwanie do próby ugodowej – KPC jednoznacznie na to zezwala – może zostać skierowane do sądu rejonowego ogólnie właściwego dla przeciwnika. Nie mają więc tutaj zastosowania przepisy dotyczące właściwości sądu, uzależniające to, jaki sąd ma uprawnienie do rozpoznania danej sprawy np. od wartości przedmiotu sporu. Natomiast w przypadkach, gdy we wskazany tu sposób nie da się ustalić sądu właściwego, wezwanie do próby ugodowej wzywający może złożyć do sądu rejonowego właściwego dla swojego miejsca zamieszkania albo siedziby.

Postępowanie pojednawcze – koszty i przebieg

Złożenie w sądzie zawezwania do próby ugodowej rozpoczyna postępowanie pojednawcze. Prowadzi je sąd w składzie jednego sędziego. Jego podstawowym celem jest zawarcie ugody przez dłużnika i wierzyciela. Jednak – oczywiście – nie jest to obowiązkowe, a więc strony mogą, ale nie muszą zawrzeć ugodę. Jeżeli do tego nie dojdzie, otwiera się możliwość rozpoczęcia zwyczajowego w danym rodzaju spraw postępowania.

Natomiast w przypadku zawarcia ugody, jej treść zamieszcza się w protokole postępowania pojednawczego albo zamieszcza się w osobnym dokumencie, który stanowi załącznik protokołu. Ugoda musi zostać podpisana przez strony. Jeżeli nie jest to możliwe, należy fakt ten stwierdzić w protokole.

Polecamy też: Upadłość konsumencka a rozdzielność majątkowa. Wyjaśniamy zależności

Koszty zawezwania do próby ugodowej sprowadzają się przede wszystkim do konieczności uiszczenia opłaty sądowej. Na szczęście jest on stosunkowo niski, gdyż wynosi jedynie 1/5 opłaty, którą należałoby wnieść od pozwu. Poza tym Kodeks postępowania cywilnego reguluje także finansowe skutki niestawiennictwa jednej ze stron na postępowanie pojednawcze. Jeżeli przed sądem nie stawił się składający wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, wezwany ma prawo żądać od niego zwrotu kosztów stawiennictwa. Analogiczne uprawienie przysługuje wzywającemu względem wezwanego, który nie stawił się do sądu. Jednak wówczas rozliczenia następują w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Zawezwanie do próby ugodowej - koszty

Wpływ zawezwania do próby ugodowej na bieg terminu przedawnienia

Bardzo często dłużnicy i wierzyciele zastanawiają się, w jaki sposób wezwanie do próby ugodowej wpływa na bieg terminu przedawnienia roszczenia. W tym kontekście należy pamiętać, że w obszarze zagadnienia zawezwanie do próby ugodowej a przerwanie biegu przedawnienia zaszły istotne zmiany. Otóż do niedawne takie wezwanie powodowało przerwanie biegu terminu. Oznaczało to jego „wyzerowanie” – po zakończeniu postępowania ugodowego zaczynał on biec na nowo. Skoro więc zawezwanie do próby ugodowej powodowało przerwanie biegu przedawnienia, to w łatwy sposób mogło być wykorzystywane do sztucznego przedłużania terminu przedawnienia.

W związku z tym ustawodawca zdecydował się na zmianę takiego stanu rzeczy, poprzez nowelizację, która wejdzie w życie 30 czerwca br. Na jej podstawie zawezwanie do próby ugodowej nie będzie skutkować przerwaniem biegu przedawnienia, ale jego zawieszeniem. To z kolei oznacza „przerwę” w biegu terminu – po zakończeniu postępowania pojednawczego (a także mediacji) będzie on biegł nadal.

Zgodnie z przepisami przejściowymi zawartymi w nowelizacji nowe zasady będą dotyczyć postępowań pojednawczych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowych przepisów – a więc przed 30 czerwca 2022 roku. Stąd, jeżeli zawezwanie do próby ugodowej zostanie złożone w sądzie przed tym terminem, spowoduje to przerwanie, a nie zawieszenie biegu terminu przedawnienia roszczenia.

Zainteresuj się: Skarga na syndyka – jak i kiedy ją złożyć?

Negatywna odpowiedź na zawezwanie do próby ugodowej

Na koniec warto zastanowić się, jakie skutki pociąga za sobą negatywna odpowiedź na zawezwanie do próby ugodowej, przez którą rozumie się niestawiennictwo wezwanego w sądzie bądź niezawarcie ugody przez strony. Otóż z taką sytuacją – ewentualnie poza wspomnianą powyżej koniecznością rozliczenia się stron – nie wiążą się żadne negatywne konsekwencje. W takich okolicznościach – jeżeli wierzyciel nadal chce dochodzić swoich praw – należy złożyć do sądu pozew lub wniosek, na mocy którego rozpocznie się standardowe postępowanie cywilne.

Zakończenie

Zawezwanie do próby ugodowej to sposób na załatwienie sprawy cywilnej bez konieczności przeprowadzania postępowania. Warto pamiętać, że od 30 czerwca złożenie takiego wezwania do sądu spowoduje jedynie zawieszenie. A nie tak, jak dotychczas przerwanie – biegu terminu przedawnienia. Oznacza to, że po zakończeniu postępowania pojednawczego, w wyniku którego nie dojdzie pomiędzy stronami do zawarcia ugody, termin ten będzie biegł nadal, a nie od samego początku. Zasada ta znajdzie zastosowanie jedynie do tych postępowań pojednawczych, które rozpoczną się 30 czerwca br.