Do Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców trafił wniosek o rozpoczęcie prac legislacyjnych nad wprowadzeniem kwoty wolnej od zajęcia również dla przedsiębiorców. Jest to kolejny etap kampanii „WolnaDlaKażdego”, omawianej m.in. w Rzeczpospolitej oraz w licznych publikacjach eksperckich.
Najważniejsze informacje
- Kancelaria złożyła wniosek do Rzecznika MŚP o wprowadzenie kwoty wolnej od zajęcia dla przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.
- Obecne przepisy pozwalają komornikowi zająć 100% środków na koncie firmowym, co prowadzi do paraliżu działalności i często jej likwidacji.
- Brak ochrony przedsiębiorców narusza konstytucyjne zasady równości i wolności gospodarczej oraz jest wyjątkiem na tle innych państw EOG.
- Wprowadzenie kwoty wolnej zwiększyłoby skuteczność egzekucji, pozwalając dłużnikowi generować środki na spłatę zobowiązań.
- Badania pokazują, że ponad połowa przedsiębiorców nie jest świadoma ryzyka pełnego zajęcia konta, a większość popiera wprowadzenie ochrony.
- Kampania „WolnaDlaKażdego” ma na celu zmianę przepisów i edukację przedsiębiorców w zakresie ich praw i zagrożeń egzekucyjnych.
Spis treści
- Dlaczego złożony przez nas wniosek może realnie zmienić system egzekucyjny?
- O co apelowaliśmy we wniosku?
- Co pokazały nasze badania? Skala niewiedzy i realne zagrożenie dla przedsiębiorców
- Aktualny model egzekucji szkodzi nie tylko przedsiębiorcom, lecz także wierzycielom
- Dlaczego to właśnie teraz ma znaczenie?
- W KPR walczymy o zmianę prawa – co dalej?
- Co oznaczałaby zmiana przepisów?
- Co mogą zrobić przedsiębiorcy?
- Podsumowanie
- FAQ
Dlaczego złożony przez nas wniosek może realnie zmienić system egzekucyjny?
W obowiązującym w Polsce stanie prawnym przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą nie mają żadnej ochrony przed pełną egzekucją komorniczą. Komornik może zająć 100% środków na koncie firmowym, nawet jeśli znajdują się tam pieniądze przeznaczone na wypłaty wynagrodzeń, opłacenie składek ZUS i podatków, uregulowanie bieżących kosztów czy utrzymanie rodziny przedsiębiorcy. Brak jakiejkolwiek kwoty wolnej od zajęcia w praktyce oznacza możliwość natychmiastowego sparaliżowania działalności – bez względu na jej skalę, liczbę pracowników czy wpływ na lokalną gospodarkę.
Mechanizm ten jest wyjątkowy na tle innych państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w których jednoosobowi przedsiębiorcy korzystają zazwyczaj z podstawowych środków ochronnych stosowanych wobec osób fizycznych. Oznacza to, że system polski – jako jeden z nielicznych – dopuszcza egzekucję pozbawiającą przedsiębiorcę jakichkolwiek środków do dalszego działania, co uderza nie tylko w sam podmiot prowadzący działalność, lecz także w jego wierzycieli, pracowników oraz instytucje publiczne.
Złożony przez KPR wniosek sygnalizuje konieczność zmiany tego podejścia i wprowadzenia minimalnej ochrony finansowej, która pozwoli przedsiębiorcy kontynuować działalność i tym samym realnie zwiększyć szanse na spłatę zadłużenia. To kierunek zgodny zarówno z praktyką międzynarodową, jak i ze standardami konstytucyjnymi dotyczącymi równego traktowania i wolności gospodarczej.
O co apelowaliśmy we wniosku?
We wniosku skierowanym do Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców KPR wskazaliśmy, że obowiązujące przepisy dotyczące egzekucji wobec osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą naruszają fundamentalne zasady ustrojowe i stoją w sprzeczności z realiami funkcjonowania współczesnej gospodarki. Przede wszystkim prowadzą do złamania zasady równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji), ponieważ przedsiębiorcy nie korzystają z ochrony, która przysługuje innym kategoriom dłużników, w tym pracownikom czy rolnikom. Jednocześnie obecny model podważa wolność prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 i 22 Konstytucji), ponieważ pełne zajęcie konta firmowego uniemożliwia kontynuowanie działalności, a tym samym czyni bezprzedmiotowym konstytucyjnie gwarantowane prawo do jej wykonywania.
Zwróciliśmy również uwagę, że brak kwoty wolnej prowadzi do szeregu negatywnych skutków systemowych: przyspiesza upadanie firm, ogranicza możliwość spłaty zobowiązań i paradoksalnie pogarsza sytuację wierzycieli. Przedsiębiorca pozbawiony środków do działania nie jest w stanie generować dochodu, z którego mogłyby być regulowane jego długi. W efekcie obecny model egzekucji działa krótkoterminowo, ale długofalowo prowadzi do strat – zarówno po stronie zobowiązanego, jak i jego wierzycieli oraz Skarbu Państwa.
Brak ochrony finansowej zwiększa także ryzyko przechodzenia przedsiębiorców do szarej strefy, a także pozbawia podstawowego bezpieczeństwa ich rodziny, które często pozostają bez jakiegokolwiek zabezpieczenia dochodowego.
Wprowadzenie minimalnej kwoty wolnej od zajęcia – na poziomie zbliżonym do ochrony pracowników, czyli 75% minimalnego wynagrodzenia – nie tylko przywróciłoby zgodność z zasadami konstytucyjnymi, ale przede wszystkim zwiększyłoby skuteczność egzekucji. Przedsiębiorca, który może nadal działać, zachowuje zdolność do generowania środków, z których realnie można spłacać zadłużenie. Jest to rozwiązanie korzystne dla wszystkich stron: dłużnika, wierzycieli oraz całej gospodarki.
Co pokazały nasze badania? Skala niewiedzy i realne zagrożenie dla przedsiębiorców
W naszym wniosku oparliśmy się na wynikach badań, które zleciliśmy firmie Keralla Research, aby rzetelnie ocenić świadomość prawną i skalę zagrożeń związanych z egzekucją wobec jednoosobowych działalności gospodarczych. Dane są jednoznaczne i pokazują, jak poważny charakter ma problem braku kwoty wolnej od zajęcia.
Z przeprowadzonych badań wynika, że 51% przedsiębiorców prowadzących JDG nie wie, że komornik może zająć całe konto firmowe, bez pozostawienia jakichkolwiek środków na dalsze funkcjonowanie działalności. To oznacza, że ponad połowa przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, które może doprowadzić do natychmiastowej utraty płynności.
Jeszcze więcej, bo ponad 60% respondentów, uważa, że przedsiębiorcy powinni być chronieni w taki sam sposób jak konsumenci, czyli mieć zagwarantowaną minimalną kwotę wolną od zajęcia. To wyraźny sygnał, że przedsiębiorcy oczekują wprowadzenia systemowych zmian, które zrównoważą ich sytuację z sytuacją innych grup objętych ochroną ustawową.
Co szczególnie alarmujące, co trzeci ankietowany przedsiębiorca nie ma żadnej wiedzy o obowiązujących zasadach egzekucji, co wskazuje na dużą lukę informacyjną i systemowy problem braku edukacji w tym zakresie. Skutki takiego stanu rzeczy mogą być dramatyczne – przedsiębiorcy nie są świadomi, że jedno zajęcie konta może doprowadzić do paraliżu działalności i konieczności jej zamknięcia.
Badania potwierdziły więc coś, co obserwujemy w naszej codziennej pracy: skala ryzyka i brak wiedzy dotyka ogromnej grupy – prawie 4 milionów osób prowadzących jednoosobowe firmy w Polsce. Dlatego zdecydowaliśmy się na podjęcie działań legislacyjnych i zainicjowanie kampanii „WolnaDlaKażdego”.

Aktualny model egzekucji szkodzi nie tylko przedsiębiorcom, lecz także wierzycielom
W naszym wniosku podkreślamy, że obecny sposób prowadzenia egzekucji wobec przedsiębiorców nie tylko nie sprzyja skutecznemu odzyskiwaniu należności, ale wręcz działa przeciwko interesom wierzycieli. Pełne zajęcie konta firmowego prowadzi najczęściej do natychmiastowego paraliżu działalności, wstrzymania sprzedaży, niewypłacenia wynagrodzeń czy niemożności zakupu towaru lub wykonania usług. W efekcie przedsiębiorca zostaje pozbawiony narzędzi umożliwiających generowanie jakiegokolwiek przychodu.
Wskazujemy, że taka „spektakularna egzekucja” – choć z perspektywy formalnej bywa postrzegana jako szybka i zdecydowana – bardzo często kończy się likwidacją działalności, a co za tym idzie: całkowitym zanikiem przepływów finansowych, z których wierzyciele mogliby być realnie zaspokojeni. Zniknięcie źródła przychodów oznacza, że dług przestaje być spłacalny w praktyce, nawet jeśli formalnie nadal istnieje.
Działające przedsiębiorstwo, nawet zadłużone, tworzy wartość: generuje sprzedaż, zatrudnia pracowników, utrzymuje relacje z kontrahentami. To właśnie z takich bieżących przepływów możliwe jest prowadzenie egzekucji w sposób ciągły i skuteczny. Natomiast zlikwidowana działalność nie generuje żadnych środków – wierzyciele zostają z tytułem, ale bez źródła spłaty.
Dlatego wskazujemy jednoznacznie: ochrona przedsiębiorcy w zakresie minimalnej kwoty wolnej od zajęcia jest w istocie formą ochrony wierzycieli, ponieważ pozwala utrzymać działalność operacyjną i stopniowo regulować zobowiązania. Jest to rozwiązanie korzystniejsze zarówno ekonomicznie, jak i społecznie, a przede wszystkim bardziej realne z punktu widzenia efektywności egzekucji.
Dlaczego to właśnie teraz ma znaczenie?
We wniosku podkreślamy, że potrzeba wprowadzenia kwoty wolnej od zajęcia nie jest postulatem abstrakcyjnym, a wynika z realnej sytuacji gospodarczej i dynamicznych zmian, które szczególnie mocno dotykają najmniejszych przedsiębiorców. Według danych CEIDG tylko w 2024 roku zamknięto 188,8 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych, co pokazuje skalę problemów finansowych, z jakimi mierzy się sektor JDG. To właśnie ta grupa jest najbardziej wrażliwa na zatory płatnicze, nagłe egzekucje i niestabilność otoczenia rynkowego.
Zwracamy uwagę, że rosnące koszty prowadzenia działalności, wahania koniunktury oraz rekordowy poziom zadłużenia w sektorze MŚP tworzą warunki, w których brak systemowej ochrony przedsiębiorcy staje się poważnym problemem społecznym. Jedno zajęcie konta firmowego może dziś oznaczać nie tylko likwidację działalności, ale również utratę miejsc pracy, zaprzestanie opłacania składek i podatków oraz konieczność korzystania przez przedsiębiorcę i jego rodzinę z pomocy instytucji publicznych.
Wskazujemy, że obecny moment jest kluczowy: presja gospodarcza i skala zamknięć działalności pokazują, że system prawny powinien zostać dostosowany do rzeczywistych warunków funkcjonowania rynku. Wprowadzenie minimalnej kwoty wolnej od zajęcia może znacząco ograniczyć falę upadłości najmniejszych firm i ustabilizować sytuację milionów przedsiębiorców, którzy są fundamentem polskiej gospodarki.
W KPR walczymy o zmianę prawa – co dalej?
Złożenie przez nas wniosku do Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców stanowi formalne rozpoczęcie procesu, który może doprowadzić do jednej z najważniejszych zmian w polskim systemie egzekucyjnym od lat. Od tego momentu rozpoczyna się procedura opiniowania, analizy i konsultacji, w ramach której nasz postulat wprowadzenia kwoty wolnej dla przedsiębiorców będzie oceniany zarówno pod kątem prawnym, jak i gospodarczym.
To także początek prac nad rekomendacjami legislacyjnymi, które mogą trafić do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa Rozwoju. Nasz wniosek jest wyraźnym sygnałem dla instytucji publicznych, że luka prawna dotycząca jednoosobowych działalności gospodarczych wymaga pilnej interwencji. Jednocześnie stanowi kolejny etap prowadzonej przez nas kampanii informacyjnej „WolnaDlaKażdego”, której celem jest budowanie świadomości społecznej oraz wywieranie presji na ustawodawcę.
Wskazujemy również, że złożenie wniosku otwiera drogę do intensyfikacji naszych działań. Będziemy kontynuować dialog z organizacjami przedsiębiorców, aby gromadzić dodatkowe dane i opinie, które wesprą proces legislacyjny. Planujemy dalsze publikacje edukacyjne, prezentujące konsekwencje braku kwoty wolnej oraz najlepsze praktyki z innych państw. Zamierzamy także rozwijać współpracę z mediami oraz poszerzać grono partnerów akcji, aby temat pozostał obecny w przestrzeni publicznej do momentu wprowadzenia zmian w prawie.
Co oznaczałaby zmiana przepisów?
Jeśli nasze postulaty zostaną zrealizowane, przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą zyskają realne minimum ochronne, które pozwoli im zachować płynność finansową w trakcie egzekucji. Ochrona ta nie tylko zabezpieczy ich podstawowe potrzeby i umożliwi kontynuowanie działalności, ale także znacząco zwiększy skuteczność egzekucji, ponieważ dłużnik będzie w stanie generować środki niezbędne do spłaty zobowiązań.
Zmiana przepisów przyniesie korzyści również wierzycielom, którzy otrzymają większą szansę na odzyskanie należności w dłuższej perspektywie. Stabilizacja sytuacji przedsiębiorców może pozytywnie wpłynąć na rynek pracy, ograniczając liczbę likwidowanych działalności i minimalizując koszty społeczne związane z upadłościami. Oczekujemy także spadku poziomu zadłużenia w sektorze MŚP i zmniejszenia obciążenia psychicznego przedsiębiorców, którzy dziś często działają pod presją natychmiastowej utraty środków.
Wprowadzenie kwoty wolnej od zajęcia dla przedsiębiorców stanowiłoby krok w stronę zdrowszej, bardziej zrównoważonej gospodarki oraz systemu prawnego, który w sposób sprawiedliwy traktuje wszystkie grupy uczestniczące w obrocie gospodarczym.
Co mogą zrobić przedsiębiorcy?
W ramach kampanii „WolnaDlaKażdego” stworzyliśmy przestrzeń, która umożliwia przedsiębiorcom aktywne włączenie się w działania na rzecz zmiany przepisów. Na stronie https://kpr-prawo.pl/wolnadlakazdego udostępniamy zestaw materiałów, które pomagają lepiej zrozumieć skalę problemu oraz sposób, w jaki obecne regulacje wpływają na codzienne funkcjonowanie jednoosobowych działalności gospodarczych.
Przedsiębiorcy mogą zapoznać się z przygotowanymi przez nas materiałami edukacyjnymi, które wyjaśniają mechanizmy egzekucji, obecne luki prawne oraz potencjalne skutki wprowadzenia kwoty wolnej od zajęcia. Udostępniliśmy również list otwarty, pod którym można złożyć podpis – to forma wsparcia, która wzmacnia społeczny mandat do zmian.
Zachęcamy także do zgłaszania historii przedsiębiorców dotkniętych egzekucją bez kwoty wolnej, ponieważ te realne doświadczenia najlepiej obrazują konsekwencje obowiązujących przepisów i pomagają w budowaniu świadomości na poziomie społecznym i legislacyjnym.
W ramach kampanii przygotowaliśmy również grafiki i treści do udostępniania w mediach społecznościowych, aby każdy mógł pomóc w zwiększaniu zasięgu akcji i docieraniu z informacją do kolejnych przedsiębiorców. Na stronie dostępna jest także pełna treść złożonego przez nas wniosku, co pozwala wszystkim zainteresowanym śledzić argumentację i proponowane kierunki zmian.
Podjęcie nawet jednego z tych działań wzmacnia wspólny głos przedsiębiorców i przybliża nas do wprowadzenia regulacji, które zapewnią im realną ochronę przed pełną egzekucją.
Podsumowanie
Występując z wnioskiem o zmianę przepisów, podjęliśmy duży krok w kierunku przywrócenia równego traktowania przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Obecne regulacje od lat sytuują ich w mniej korzystnej pozycji niż pracowników, pozostawiając bez jakiejkolwiek ochrony podczas egzekucji. Wprowadzenie kwoty wolnej od zajęcia jest nie tylko kwestią konstytucyjnej równości, lecz także warunkiem stabilności gospodarki i realnej skuteczności egzekucji – bo tylko przedsiębiorca, który może funkcjonować, jest w stanie spłacać swoje zobowiązania.
FAQ
Czym jest kampania „WolnaDlaKażdego”?
To inicjatywa mająca na celu wprowadzenie zmian w prawie, które zapewnią przedsiębiorcom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą kwotę wolną od zajęcia komorniczego, chroniąc ich przed całkowitą utratą środków do życia i prowadzenia firmy.
Dlaczego obecne przepisy są niekorzystne dla przedsiębiorców?
Obecnie komornik może zająć 100% środków na koncie firmowym przedsiębiorcy, co często prowadzi do natychmiastowego paraliżu działalności, braku możliwości opłacenia ZUS, podatków czy wynagrodzeń, a w konsekwencji do upadłości.
Jakie korzyści przyniesie wprowadzenie kwoty wolnej od zajęcia?
Pozwoli przedsiębiorcom na zachowanie płynności finansowej i kontynuowanie działalności, co umożliwi generowanie dochodów niezbędnych do spłaty zadłużenia. Jest to korzystne zarówno dla dłużnika, jak i wierzycieli.
Jak można wesprzeć kampanię?
Przedsiębiorcy mogą podpisać list otwarty, udostępniać materiały edukacyjne w mediach społecznościowych oraz dzielić się swoimi historiami związanymi z egzekucją komorniczą na stronie kampanii.